czwartek, 6 września 2012

Dom ze słomy

W pierwszym poście pisałam o tym, że chciałabym mieć dom ze słomy i gliny. Jest to o tyle fajna technologia, że można taki dom wybudować własnymi siłami. Oczywiście z pomocą rodziny i przyjaciół:) Jest to też rozwiązanie dość tanie i ekologiczne.Tanie, bo koszt wybudowania ściany ze słomy jest o ok. 1/3 niższy niż ściany murowanej. Ekologicznie, bo wykorzystujemy materiał, który czasami jest nieprzydatny dla gospodarza.
Ściany takiego domu są grube (50-60 cm) dlatego w środku jest ciepło i w sezonie grzewczym zużywa się ok. 15-30 kilowatogodzin na m² powierzchni przy czym norma w kraju to 90 kWh. Dlatego do ogrzewania wystarczą grzejniki elektryczne lub kominek z rozprowadzeniem ciepła, a rachunki i tak będą niższe niż przy domu murowanym. Również latem grube ściany to duży plus bo chronią przed upałami i nie przegrzewają się. Stanowią także dobrą izolację akustyczną. Ściany mają jeszcze jedną zaletę, są pokryte tynkiem glinianym, który ma właściwości antyseptyczne czyli hamuje rozwój bakterii i pleśni.
Ktoś może pomyśleć, że taki dom nie jest odporny na różne wichury i tym bardziej na ogień, ale to nieprawda. Dzięki temu, że słoma jest sprasowana w belach nie ma powietrza więc nie ma co podtrzymywać spalania, poza tym także glina, którą ściana jest pokryta, jest niepalna. Jeżeli chodzi o wichury to wiele testów udowodniło, że słomiane domy im się opierają. Jeden z takich testów wykonali inżynierowie z Uniwersytetu w Bath na swoim prefabrykowanym domu, który stworzyli z firmą ModCell, który chciałabym wam pokazać bo bardzo mi się podoba.







Więcej na temat domów ze słomy:




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde słowo:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...